Marketopia

Senuto vs Semrush: które narzędzie SEO wybrać w 2026?

Ten artykuł zawiera linki afiliacyjne. Jeśli z nich skorzystasz, otrzymam niewielką prowizję, bez żadnych dodatkowych kosztów dla Ciebie. Pomaga to utrzymać ten serwis.

Autor: Przemysław Szliep Specjalista SEO i marketingu, właściciel agencji web SP-Media · Jak testujemy i wybieramy narzędzia

Porównanie

Krótko: który wybrać

Jeśli Twoja praca koncentruje się na polskim rynku i szukasz taniego punktu startowego — Senuto będzie lepszym wyborem: niższa cena wejścia i baza danych zbudowana specjalnie wokół polskiego Google. Jeśli potrzebujesz globalnego zasięgu, głębszej analizy konkurencji i jednego narzędzia do wielu zadań SEO naraz (także poza Polską) — Semrush da Ci więcej, kosztem wyższej ceny.

Dane i zasięg rynkowy

Senuto buduje przewagę wyłącznie wokół polskiego Google — ponad 18 milionów fraz i 10 milionów stron zebranych od 2015 roku, odświeżanych codziennie, plus wczesne wejście w monitoring Google AI Overviews z konkretnymi danymi o spadku kliknięć dla stron dotkniętych AIO. Semrush ma szerszą, globalną bazę (ponad 26 miliardów fraz), ale traktuje polski rynek jako jeden z wielu, nie jako główny fokus. Jeśli 100% Twojej pracy dotyczy polskich fraz i polskiej konkurencji, przewaga danych Senuto ma realne znaczenie; jeśli obsługujesz też klientów zagranicznych, zasięg Semrusha się przydaje.

Zakres funkcji

Semrush oferuje więcej w jednym miejscu: Keyword Magic Tool do researchu, Site Audit sprawdzający ponad 140 elementów technicznych, oraz Domain Overview do głębokiej analizy konkurencji — trzy osobne, rozbudowane moduły. Senuto łączy analizę widoczności, monitoring pozycji, bazę słów kluczowych, analizę linków i tworzenie treści z pomocą AI (Content Planner i Writer) w bardziej zwartym pakiecie, ale limit gotowych tekstów AI jest sztywno ustawiony na 3 na każdym planie, niezależnie od tego, ile płacisz.

Cena

Senuto zaczyna się od 107,50 PLN/mies. (rozliczenie roczne) na planie Lite, z 14-dniowym trialem planu Basic bez podawania karty. Semrush zaczyna się od 139 USD/mies. na planie SEO — realnie wyższy próg wejścia, zwłaszcza po przeliczeniu na złotówki. Oba narzędzia oferują rabat przy rozliczeniu rocznym (ok. 15–17% u Semrusha, równowartość 2 miesięcy u Senuto).

Senuto

PlanCenaUwagi
Lite107,50 PLN/mies. + VATRozliczenie roczne (1290 PLN/rok). 5 projektów/150 fraz w Monitoringu, 5 artykułów/mies. w Writerze
Basic224,17 PLN/mies. + VATRozliczenie roczne (2690,04 PLN/rok). 10 projektów/300 fraz, 15 artykułów/mies., dostęp do Rankingu widoczności
Advanced457,50 PLN/mies. + VATRozliczenie roczne (5490 PLN/rok). 20 projektów/1000 fraz, 35 artykułów/mies., dostęp do API i MCP
Prime866 PLN/mies. + VATRozliczenie roczne (10392 PLN/rok). 50 projektów/5000 fraz, 150 artykułów/mies., Analiza SERP wliczona w cenę

Senuto opłaca się przede wszystkim firmom i specjalistom pracującym na polskim rynku — plan Basic to rozsądny start dla freelancera obsługującego klientów.

Semrush

PlanCenaUwagi
Free0 USD1 projekt demo, 10 raportów dziennie łącznie we wszystkich narzędziach
SEO139 USD/mies. (117,33 USD/mies. rocznie)5 stron, 500 słów kluczowych/dzień, Position Tracking, Site Audit
Starter199 USD/mies. (165,17 USD/mies. rocznie)5 stron, pełny keyword research i analiza konkurencji
Pro+299 USD/mies. (248,17 USD/mies. rocznie)15 stron, dane historyczne, optymalizacja treści

Semrush opłaca się, gdy analiza konkurencji i badanie słów kluczowych to codzienna część pracy — plan SEO to realistyczny próg wejścia dla pojedynczego specjalisty.

Nasza rekomendacja

Freelancer albo mała firma pracująca głównie na polskim rynku, zaczynająca przygodę z SEO: postaw na Senuto — niższy koszt wejścia i dane dopasowane do polskiego Google. Agencja albo zespół obsługujący też klientów zagranicznych, potrzebujący głębszej analizy konkurencji i audytu technicznego w jednym narzędziu: Semrush się bardziej opłaci, mimo wyższej ceny. Oba narzędzia znajdziesz też zestawione obok Surfera i Ahrefs w naszym rankingu narzędzi SEO.

Bądź na bieżąco

Nowe recenzje, porównania i istotne zmiany w ofertach narzędzi — prosto na e-mail.